Uporządkuj swoje piorytety

Nawet kiedy życie jest obdarzone sensem i celem, nadal trud­ne może okazać się porządkowanie priorytetów. Miłość do tego, czym się zajmujesz, może sprawić, że będziesz to robił z takim entuzjazmem, iż staniesz się bardziej zapracowany niż kiedykolwiek przedtem. Jeżeli pozwalasz na to, by praca stała się ważniejsza od rodziny, przyjaciół i troski o samego siebie, twój spokój wewnętrzny może szybko zniknąć.

Uczestnicy programów rehabilitacyjnych, polegających na dwuna­stu krokach, mają trafny slogan: ?Najpierw najważniejsze”. Trzyma­jąc się tego planu, nie pozwalamy, by życiowe priorytety zostały zako­pane w piasku przez napływającą falę codziennych obowiązków.

Usłyszałam kiedyś inspirującą historię o utrzymywaniu prioryte­tów w porządku. Niestety, nie znam źródła, ale doceniam mądrość osoby, która ją opowiedziała. Jej bohaterem jest siedemdziesięcio­pięcioletni mężczyzna, który dawał radę młodemu ojcu, tak zajęte­mu, że nie zdążył na pokaz tańca swojej córki. Takie momenty są niezwykle cenne i kiedy spoglądasz wstecz na swoje życie, to właśnie one wybijają się na pierwszy plan. Dzieci dorastają w mgnieniu oka, a okres pokazów tańca i meczów piłkarskich mija bardzo szybko. Być może chciałeś iść, ale nigdy nie było na to dość czasu.

Starszy mężczyzna mówił o odkryciu, jakiego dokonał w wieku pięćdziesięciu pięciu lat. Zdał sobie wówczas sprawę, że jeżeli prze­żyje tyle, ile przeciętny obywatel, czyli siedemdziesiąt pięć lat, to pozostaje mu tylko tysiąc sobót. Historia zainteresowała mnie, bo także mam pięćdziesiąt pięć lat. I jeśli przeżyję jeszcze dziewiętna­ście czy dwadzieścia lat, to przede mną również około tysiąca sobót. Mężczyzna ten kupił tysiąc szklanych kulek, które włożył do prze­zroczystego plastikowego słoja. Co sobotę wyjmował jedną kulkę i ją wyrzucał. Kiedy patrzył na malejącą liczbę kulek, życie wydawa­ło się cenniejsze, a priorytety stawały się wyraźniejsze. W rezultacie spędzał więcej czasu z tymi, których kochał.

Okazało się, że tego ranka, kiedy dzielił się swoją historią z mło­dym, zapracowanym ojcem, wyjął ze słoja ostatnią kulkę. Wszyscy tracimy nasze kulki, stwierdził filozoficznie, ale kiedy patrzysz, jak znikają, rozumiesz, że życie się skończy. Każdy dzień jest darem i nie można traktować go jak coś oczywistego. Jednak większość ludzi tak właśnie robi.

W wielkim hinduskim arcydziele, Bhagawadgita, bóg Kryszna, przebrany za woźnicę rydwanu, pyta Ardźunę, młodego wojow­nika, któremu pomaga: ?Jaki jest największy cud na Ziemi?”. Od­powiedzią jest nasze zaprzeczanie śmierci. Chociaż widzimy, że umierają nasi przyjaciele, członkowie rodziny, sławni ludzie i nie­znajomi, wydaje się, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że śmierć przyjdzie i po nas.

Postanowiłam kupić sobie szklane kulki, by pomogły mi pa­miętać. Zamierzam wybrać naprawdę piękne, z tęczowymi bły­skami, takie, jakimi bawiłam się będąc dzieckiem. I włożę je do pięknego szklanego wazonu, stojącego na stole w jadalni. W ten sposób będę często je widziała i przypominała sobie, że każdy dzień jest darem. Zamiast jednak wyrzucać każdą wyjętą w so­botę kulkę, zatrzymam ją dla zabawy. Nigdy nie jest za późno na drugie dzieciństwo.

W tym tygodniu pomyśl o trzech najważniejszych priorytetach w danym dniu. Może na twojej liście znajdzie się spędzenie czasu z rodziną, odwiedziny u przyjaciół, modlitwa, zjedzenie swoich sześciu porcji owoców i warzyw, ćwiczenia fizyczne, uczenie się. Spraw sobie szklany słój i trochę szklanych kulek. Nie martw się, nie będziesz potrzebował tysiąca, wystarczy dwadzieścia jeden. Za każdym razem, kiedy zrealizujesz jeden ze swoich priorytetów, włóż kulkę do słoja. Jeżeli pod koniec tygodnia znajdziesz w nim wszystkie dwadzieścia jeden, będziesz wiedział, że każdego dnia udało ci się zrealizować trzy najważniejsze dla ciebie sprawy. Jeżeli jest mniej niż dwadzieścia jeden i potrzebujesz więcej inspiracji, by zajmować się w pierwszej kolejności sprawami, które mają dla cie­bie największe znaczenie, to może zechcesz kupić jeszcze tysiąc kulek i zacząć cosobotnie odliczanie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.